Coraz więcej Europejczyków powinno posiadać dyplom ukończenia studiów wyższych. Stąd też UE określiła wspólny dla wszystkich krajów cel, którym jest zwiększenie do co najmniej 40% odsetka osób w wieku 30−34 lat posiadających wyższe wykształcenie.
Na UJ - jak podaje przedstawiciel uczelni Maciej Rogala - na studiach stacjonarnych uczelnia przygotowała 9046 miejsc, a liczba kandydatów wyniosła ponad 27 tys. Kandydaci mogli aplikować na dowolną liczbę kierunków, jednak warunek wniesienia opłaty rekrutacyjnej 75 zł za każdą rejestrację powoduje, że większość osób dokonuje przemyślanych wyborów (większość ubiega się o przyjęcie na maksymalnie trzy kierunki, choć zdarzają się pojedyncze osoby, które dokonują rejestracji na 12 kierunków).
Na przyszłych studentów w Łodzi wciąż czekają miejsca w publicznych szkołach wyższych, m.in. Uniwersytecie Łódzkim, Uniwersytecie Medycznym, Politechnice Łódzkiej i Akademii Sztuk Pięknych.
Rzecznik prasowy Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu Jolanta Nowacka uważa, że o taką możliwość latami bezskutecznie zabiegali studenci legitymujący się doświadczeniem zawodowym. „Dla przykładu, dzięki takiemu rozwiązaniu osoba pracująca jako księgowy zaoszczędzi siły i czas niezbędne do studiowania podstaw rachunkowości, a posiadacz zagranicznej matury nie będzie musiał uczestniczyć w zajęciach z danego języka obcego. Program uwzględnia różne przedmioty i sposoby dojścia do odpowiadających im efektów kształcenia" - tłumaczy Nowacka.
Przewodniczący Parlamentu Studentów RP Piotr Mueller uważa, że w nowelizacji ustawy jest wiele zapisów, które są dobre dla studentów. Dodaje jednak, że od uczelni zależy, czy dobrze te zapisy wykorzystają.

Rektorzy w Polsce

Uczelnia
Funkcja

Prof. dr hab. n. med. Krystyna Olczyk - Prorektor ds. szkolenia podyplomowego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach

Uczelnia: Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach
Funkcja: Prorektor
Archiwum: aktualne


Najczęściej wybierane studia w Krakowie, to sinologia, inżynieria biomedyczna oraz marketing i komunikacja rynkowa
Na UJ - jak podaje przedstawiciel uczelni Maciej Rogala - na studiach stacjonarnych uczelnia przygotowała 9046 miejsc, a liczba kandydatów wyniosła ponad 27 tys. Kandydaci mogli aplikować na dowolną liczbę kierunków, jednak warunek wniesienia opłaty rekrutacyjnej 75 zł za każdą rejestrację powoduje, że większość osób dokonuje przemyślanych wyborów (większość ubiega się o przyjęcie na maksymalnie trzy kierunki, choć zdarzają się pojedyncze osoby, które dokonują rejestracji na 12 kierunków).
Kierunki zamawiane zostaną zastąpione Programem Rozwoju Kompetencji
Wzmocnienie kształcenia przedsiębiorczości, kompetencji zawodowych, interpersonalnych oraz analitycznych, bez których trudno odnieść sukces na rynku pracy. Minister nauki przedstawił szczegóły nowego rządowego programu, który zastąpi program kierunków zamawianych 2008-13 w nowej perspektywie finansowej UE w latach 2014-2020.
Kierunki medyczne są najbardziej oblegane w zachodniopomorskim
Na Uniwersytecie Szczecińskim w pierwszym etapie największym zainteresowaniem cieszyły się skandynawistyka i psychologia (na obu kierunkach ponad cztery osoby na jedno miejsce), następnie filologia angielska i prawo (na tych kierunkach ponad dwie osoby na miejsce), a także bezpieczeństwo wewnętrzne (dwie osoby na miejsce) oraz mikrobiologia (prawie dwie osoby na miejsce).
Nabór na studia na przykładzie największych uczelni poznańskich
Filologia norweska i duńska miały największe wzięcie na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Na innych uczelniach publicznych w mieście oblegane były m.in. logistyka, weterynaria i kierunek lekarski. Na UAM o każde miejsce na filologii norweskiej starało się 28 osób, na filologii duńskiej 13 osób, zaś na lingwistyce stosowanej ponad siedem osób. Co ciekawe, ponad siedem osób walczyło o miejsce na reżyserii dźwięku.
„Myślę, że jest to nowelizacja, która w aktualnej kondycji naszego kraju, pozwoli ulepszyć funkcjonowanie uczelni wyższych” - mówi przewodniczący Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich (KRASP), prof. Wiesław Banyś, rektor Uniwersytetu Śląskiego. Jego zdaniem nowelizacja ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym wprowadza kilka bardzo ważnych dla uczelni zmian.
W ramach obchodów Święta Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie, które odbędą się 12 maja 2014 r. o godz. 11.00 w Auli Uczelni (ul. Podchorążych 2, Kraków) najwyższą godnością akademicką – tytułem doktora honoris causa Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie uhonorowany zostanie JM Rektor Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, przewodniczący Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich oraz Regionalnej Konferencji Rektorów Uczelni Akademickich – Prof. zw. dr hab. Wiesław Banyś.
Kilkudziesięciu rektorów i przedstawicieli władz europejskich uczelni reprezentujących cztery międzynarodowe sieci akademickie spotkało się w piątek na konferencji w Krakowie. Wydarzenie zorganizowano w ramach obchodów 650-lecia Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Konferencja Rektorów - 10-12 kwietna na Uniwersytecie Jagielońskim w ramach obchodów Jubileuszu 650-lecia Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Przedstawiciele Konferencji Rektorów Akademickich Uczelni Medycznych (KRAUM) uważają, że niezbędna jest rozbudowa potencjału polskiej onkologii na uczelniach medycznych w obliczu wzrostu liczby chorych na nowotwory złośliwe.
Przyjęte w grudniu 2013 roku przez rząd projekty nowelizacji ustaw o uczelniach i finansowaniu nauki idą w dobrym kierunku - ocenił przewodniczący Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich prof. Wiesław Banyś. Ma jednak uwagi m.in. dotyczące tzw. uwłaszczenia naukowców.
Trybunał Konstytucyjny orzekł, że zasady przyznawania uczelniom niepublicznym dotacji państwowej powinna regulować ustawa, a nie rozporządzenie. Zdaniem TK zakwestionowany przez Rzecznika Praw Obywatelskich zapis jest niekonstytucyjny. Orzeczenie TK dotyczącego zasad przyznawania uczelniom niepublicznym dotacji państwowej można się było spodziewać, ale to dopiero początek rozwiązywania problemów tych uczelni - uważają rektorzy niepublicznych szkół wyższych.
Nieetyczne i naganne jest publiczne zajmowanie stanowiska i wydawanie sądów odwołujących się do wiedzy naukowej, przez osoby z tytułami profesorskimi, w której nie są specjalistami - uważa Komisja do spraw Etyki w Nauce Polskiej Akademii Nauk.